Luka płacowa, mit który krzywdzi rodziny

 

 Luka płacowa jako koncept pojawił się stosunkowo niedawno, kiedy to jeden z amerykańskich uniwersytetów zestawił średnie zarobki młodych mężczyzn do średnich zarobków młodych kobiet. Wtedy też pierwszy raz usłyszeliśmy znaną frazę „kobiety zarabiają 82 centy za każdego dolara zarobionego przez mężczyznę”, stwierdzenie szokujące dla wielu okazało się niemającym odniesienia w rzeczywistości mitem.

Słuchając wypowiedzi różnych osób związanych ze środowiskiem feministycznym możemy odnieść wrażenie, że jedynym wytłumaczeniem tego stanu rzeczy jest opresyjny patriarchat i seksizm oraz dyskryminacja w miejscach pracy.

Co oczywiście jest błędem, nie żyjemy w społeczeństwie, który podświadomie wierzy, że kobiety są gorsze niż mężczyźni, argument luki płacowej stanowi łatwą pożywkę dla nieświadomej masy lewicującej młodzieży, której zależy na sloganach przyciągających uwagę i wywołujących oburzenie. Jednakże agitacja wymyślonej dyskryminacji wcale nie polepsza sytuacji kobiet w społeczeństwie, jeżeli już, to powstrzymuje w uwolnieniu potencjału kobiet.

 

Kobiety i mężczyźni mają inne ścieżki kariery

 Informatyk, inżynier, programista te zawody kojarzą nam się z mężczyznami, i słusznie, ponieważ 95% osób wykonujących te zawody to właśnie mężczyźni i tak się składa, że są to jedne z najlepiej płatnych zawodów w Polsce. W odróżnieniu kobiety są większością w topowej piątce najgorzej płatnych zawodów, m.in. kasjer, szwacz, kelner i opiekun osób starszych. Właśnie przez tą dysproporcje i aktualną sytuacje rynkową, kobiety zarabiają w ogólnym zestawieniu mniej. Trzeba jednakże zwrócić uwagę na to, że nie jest to opresja systemowa ani seksizm, tylko własny wybór ścieżki kariery każdej kobiety ultymatywnie decyduje o zarobkach.

Również życie domowe decyduje o ogólnej różnicy płac. Wiele kobiet po trzydziestym roku życia dobrowolnie opuści miejsce pracy lub przeniesie się na inny wymiar godzinowy. Jest to zaskakująco najbardziej częste zjawisko wśród najlepiej zarabiających kobiet np. prawników. Znaczna większość kobiet opuści rynek pracy przed czterdziestym rokiem życia, aby wziąć odpowiedzialność za dom i dzieci.

 

Mit o luce płacowej szkodzi kobietom

 Przeświadczenie, że pensja jest głównym wyznacznikiem wartości kobiety, jest bardzo krzywdzący. Nie jest brane pod uwagę ile godzin dziennie kobiety poświęcają na rodzinę, utrzymywanie przestrzeni do życia w czystości dla bliskich oraz opiekowanie się i wspomaganie rozwoju nowego pokolenia. Czemu ta praca jest mniej wartościowa?

Powinniśmy zachęcać kobiety do podejmowania życia rodzinnego w ich młodszych, silniejszych latach ,zamiast wymuszać na nich „karierę” ,z której w znacznej mierzę wypadną z własnej woli. Badania potwierdzają, że dzieci poczęte po trzydziestym roku życia mają szanse jedną na 250 aby urodzić się z zespołem Downa, dla kobiety w wieku 25 lat jest to jedna na 1,250.

Kolejne badania potwierdziły, że obecność obu rodziców przy rozwoju dziecka wpływa korzystnie zarówno na życie zawodowe jak i życie społeczne.

Właśnie dlatego mit o luce płacowej krzywdzi kobiety a w szerszej perspektywie krzywdzi rodzinę, a jak wiemy rodzina jest fundamentalną częścią społeczeństwa.

Ironią mitu luki płacowej jest to że, w miastach jak Nowy Jork, Los Angeles, Londyn i Sztokholm kobiety przed trzydziestym rokiem życia zarabiają 17-20% więcej niż ich męskie odpowiedniki. Jednakże ten fakt jest mało znany, ponieważ marksistowskie media muszą podtrzymać narracje że kobiety są grupą uciśnioną, a mężczyźni grupą uciskającą.

 

Podsumowanie

 Luka płacowa to mit szczególnie krzywdzący i niebezpieczny. Zamiast wmawiania kobietom że gra jest nastawiona przeciwko nim, pokażmy im jaką wartość reprezentują i jak ważny jest ich wkład w społeczeństwo. Osoba która wierzy że jest skrępowana przez system nigdy nie będzie mogła wyzwolić swojego prawdziwego potencjału, a swoją energie przerodzi w agresję, ignorując swoje możliwości.

Arek Lorenz

phoca_thumb_l_016-bratislava.jpg